Najbardziej pamiętny moment dla większości graczy następuje wtedy, gdy uruchamiają tryb gry dowolnej, wpisują nazwę swojej miejscowości i widzą na ekranie znajomy układ rond, mostów i osiedlowych uliczek. To właśnie ta funkcja zmieniła niezależny polski projekt w globalny fenomen.
Od surowych wektorów OSM do grywalnej planszy
Silnik gry pobiera z bazy OpenStreetMap wektorową siatkę dróg wraz z ich kategoriami — od autostrad i dróg wojewódzkich po jednokierunkowe uliczki osiedlowe. Na tej podstawie budowany jest graf nawigacyjny, po którym poruszają się pojazdy z uwzględnieniem dopuszczalnych prędkości.
Równolegle parser odczytuje punkty użyteczności publicznej (POI): prawdziwe szpitale stają się punktami docelowymi dla karetek, remizy OSP i PSP bazami straży, a komisariaty miejscami odwożenia zatrzymanych.
Kiedy pali się budynek przy ulicy Twojej szkoły podstawowej, statystyka na ekranie nagle przestaje być abstrakcyjną liczbą.
Jak układ urbanistyczny wpływa na taktykę
Granie w europejskiej starówce z wąskimi uliczkami i jedną przeprawą mostową wymaga zupełnie innej strategii niż dyżur na amerykańskiej siatce prostopadłych alei. Rzeka dzieląca miasto na pół wymusza utrzymywanie osobnych zespołów na obu brzegach.
- Miasta z rzeką (np. Warszawa, Gdańsk, Wrocław) wymagają dublowania karetek po obu stronach mostów.
- Rozległe przedmieścia faworyzują szybkie motocykle i śmigłowiec medyczny.
- Gęste centra handlowe generują więcej bójek i kradzieży, a strefy przemysłowe — groźnych pożarów.
- Pobrane mapy zapisują się lokalnie na dysku, więc po pierwszym pobraniu działają całkowicie offline.
Jak przygotować własną mapę pod turniej lub szkolenie
Jeżeli w mniejszej miejscowości brakuje w bazie OSM oznaczonych remiz, gra automatycznie dolosuje punkty bazowe, aby zachować balans rozgrywki.
W połączeniu z edytorem scenariuszy pozwala to stworzyć wierną symulację dowolnego powiatu w Polsce w mniej niż kwadrans.